Nasz adres: ul. Ślazowa 2, 51-007 Wrocław, e-mail: E-mail
PKO BP S.A. IV/O Wrocław, nr konta 84 1020 5242 0000 2402 0018 6742
     
.

Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt we Wrocławiu

         
     
  Schronisko tel. 71/362 56 74 czynny
w godz. 10:00-14:00 w dni robocze
  Tel. do kierowcy pogotowia
501 334 268 czynny non stop
  W SPRAWACH PILNYCH
KONTAKT WYŁĄCZNIE OSOBISTY LUB TELEFONICZNY!
   
     
         


.
DRASTYCZNE PRZYPADKI

/03.2013/ Koteczka czarna w marcu b.r. została drastycznie pogryziona przez psa. Prawdopodobnie psa tego poszczuł nieodpowiedzialny właściciel. Kicia została strasznie poraniona. Zapłaciła wielką cenę za ludzką głupotę. Z wielkim trudem udało się ją uratować. Przeszła zabiegi operacyjne i długie, uciążliwe leczenie. Obecnie czuje się prawie dobrze i już została adoptowana.
Zdjęcie pierwsze: po przyjęciu - początek marca 2013,
Drugie zdjęcie: po zagojeniu - koniec kwietnia 2013.
Wkrótce prześlemy także zdjęcia z jej nowego domu.
kotka po przyjęciu - początek marca 2013
kotka po zagojeniu - koniec kwietnia 2013


/27.02.2013/ Do Schroniska trafiły dwa szczeniaczki, Kola - niewidzący na jedno oczko i Miszka, który urodził się całkiem bez gałek ocznych. Pewnie dlatego pozbył się ich właściciel i niechciane pieski trafiły do Schroniska.

Miszka i Kola Myśleliśmy, że nie czeka je nic dobrego. Szczególnie martwiliśmy się o los tego całkiem niewidomego.
Kola bardzo szybko znalazł dom.
Dla niewidomego Miszki także udało się cudem znaleźć miejsce. Dobrzy ludzie znaleźli się aż w Niemczech. Dziś piesek jest szczęśliwy, kochany i bardzo dobrze sobie radzi pomimo kalectwa. W nowym domy znalazł także wielką przyjaciółkę, dużą suczkę, której nie odstępuje na krok.

mały MiszkaMiszka w nowym domu


/27.05.2011/ To jest ta 14 letnia suczka, która była w worku (patrz poniżej na dane z dnia 17.02.2011).
Wszystkie się uratowały. Suczce trzeba było amputować łapkę.
Jest już zdrowa, mimo kalectwa świetnie sobie radzi, jest wesoła i szczęśliwa bo ma już nowy dom i kochającą rodzinę.

wyrzucona suczka yorkshire terrier


/17.02.2011/ Te trzy yorki zostały znalezione w lesie przy szosie niedaleko Milicza. Były zawiązane w niewielkim worku jutowym. Ledwie przeżyły. Bardzo zaniedbane z ogromnymi kołtunami. Jedna z nich, 14-letnia suczka musiała mieć amputowaną łapke przednią, bo łapka prawdopodobnie zraniona - pod strasznym kołtunem - prawie zgniła. Pieski są obecnie w trakcie leczenia.

wyrzucone yorki
wyrzucona suczka york
wyrzucona suczka york


/07.01.2011/ Te dwie suczki trafiły do Schroniska 07.01.2011, były porzucone w bramie przy ul. Bujwida. Skrajnie zagłodzone, na pograniczu śmierci głodowej. Obecnie czują się lepiej, chociaż los biało-czarnej wciąż się waży. Są leczone i odkarmiane. Po leczeniu zamieścimy ich zdjęcia (Oby się udało uratować obie).

suczka nakrapiana
suczka nakrapiana
suczka ruda
suczka ruda


/17.02.2011/ Poniżej zdjęcia tych dwóch zagłodzonych suczek, już czują sie prawie calkiem dobrze.
suczka nakrapiana po leczeniu
suczka ruda po leczeniu


/22 lipca '2009/ Piesek, który został wyrzucony przez okno z 3 piętra na ulicy Krasińskiego we Wrocławiu. Wyrzuciła go znajoma właścicielki. Był nieprzytomny, bardzo potłuczony. Wymagał calonocnej reanimacji i długiego leczenia. Obecnie wraca do zdrowia, choc jeszcze utyka na łapkę. Nie wiadomo czy odzyska pełne zaufanie do ludzi. Jest młodziutki (ma ok. 9 miesięcy), grzeczny i milutki.

po wyrzuceniu
Zdjęcie pierwsze, zrobiono kiedy piesek był już przytomny.
po podleczeniu
Piesek podleczony.


/25 października '2006/ Suczka nazwana przez nas Lucy została doprowadzona przez właścicielkę do okropnego stanu. Bardzo wychudzona, z okropną i zaniedbaną chorobą skóry, nie leczona, została porzucona przez właścicielkę pod Schroniskiem.

Lucy po przyjęciu do Schroniska
Obecnie Lucy czuje się lepiej, jest już zdrowsza, jej skóra zaczęła zarastać.
Lucy z nowymi opiekunkamiLucy z nowymi opiekunkami
Jest szczęśliwa u nowych opiekunek.


/5 czerwca '2006/ Ta suka została znaleziona ze sznurkiem głęboko wrośniętym w szyję. Była bardzo osłabiona, a rana głęboka i zainfekowana. Nie wiadomo czy ktoś chciał ją powiesić, czy w jakimś innym celu zacisnął jej ten okropny sznurek na szyi. Obecnie, po operacji i leczeniu czuje się już dobrze. Jest tylko wystraszona. Potrzebuje nowego domu.

rana po sznurku
bokserka po leczeniu
Zdjęcie kiedy siedzi na trawie jest wykonane po leczeniu - dzisiaj.


/13 marca '2006/ Ta psina wraz z czwórką rodzeństwa trafiły do Schroniska 2,5 m-ca temu. Były skrajnie wycieńczone, zagłodzone i bardzo ciężko chore. Zostały zabrane osobie chorej psychicznie. Z czwórki rodzeństwa uratowały się dwa. Suczka (na zdjęciu) i jej brat (już znalazł nowy dom). Pozostałej dwójki nie udało się niestety uratować.
zagłodzona suczka - matka
Zagłodzona suczka
jedno ze szczeniąt, piesek
Suczka po leczeniu. Od dnia 30.03.2006r. ma nowy DOM.

/27 lipca '2005/ "Bolko": Wyżeł, którego nazywamy Bolko został znaleziony przez rodzinę niemieckich turystów w czerwcu 2005r. nad Odrą. Był strasznie okaleczony, jego skóra była jakby odarta. Nie wiadomo kto i dlaczego tak go skrzywdził. Obecnie kończy już leczenie i czuje się prawie dobrze. Jego wybawcy (turyści z Niemiec) obiecali, że po leczeniu go zabiorą. Stale dopytują się telefonicznie o jego stan i wkrótce po niego przyjadą.

Bolko okaleczony

Bolko po leczeniu
Na zdjęciach jest po przyjęciu do Schroniska i teraz po leczeniu.


/10 listopada '2003/ "Bulek": Piesek, którego 10.11.2003r. wieczorem nasze pogotowie przywiozło z lasku na Złotnikach. Był przywiązany do drzewa i bardzo pobity. Miał połamane kości czaszki. Bardzo krwawił. Prawdopodobnie ktoś chciał go zabić, a kiedy pies stracił przytomnośc myślał, że już nie żyje.

pobity Bulek
Obecnie jest leczony, ale ciągle w ciężkim stanie.
pobity Bulek
Grudzień '2003 - Bulek już wyzdrowiał i ma już nowy dom.


/wrzesień '2003/ "Fux" Pies, którego nazwaliśmy Fux, został znaleziony przy drodze w okolicy Krzyżanowic. Miał poderżnięte gardło i urazy głowy. Nie wiemy jak doszło do tego okaleczenia. Cudem przeżył. Był operowany. Obecnie jest leczony i mamy nadzieję, że uda się go uratować...

Fux

Fux
grudzień '2003 - Fux już ma nowy dom i czuje się dobrze.


/sierpień '2003/ "Pożarka" Ta suczka mieszkała na działce, była przywiązana łańcuchem do altany, w której wybuchł pożar. Suka nie mogła się uwolnić, spadały na nią płonące belki. Dopiero kiedy łańcuch upalił się, udało jej się uciec. Właściciel nie zainteresował się nią i nie udzielił jej pomocy, dopiero dwa dni po pożarze sąsiedzi powiadomili nasze pogotowie, że na działce leży zdychający, nadpalony pies. Była w bardzo ciężkim stanie.

Pożarka
Jest leczona od trzech tygodni, obecnie czuje się nieco lepiej, ale jej los wciąż jeszcze jest niepewny.
Pożarka - grudzień 2003
Grudzień '2003 - tak wygląda pożarka obecnie (zdjęcie przesłane w dniu 2003-12-10).
Ma się znacznie lepiej. Zostały jej dość rozległe blizny, ale czuje się dobrze i jest wesoła.


/kwiecień '2002/ bokser Powinny tu być dwa zdjęcia psa boksera: " bokser zagłodzony" i "bokser odżywiony", ale Schronisko ma kłopoty z ich przesłaniem. To ten sam pies. Trafił do nas 2 miesiące temu, był skrajnie zagłodzony. Obecnie ma już nowego właściciela. Przytył 10 kg. Czuje się doskonale. Wobec poprzedniego właściciela, tego, który go tak zagłodził,
toczy się postepowanie policyjne.


/październik '2001/ "Kubuś" Wyrzucony przez okno przez pijanego właściciela. Miał skomplikowane złamania dwóch nóg.

w trakcie oględzin po operacji

w trakcie rekonwalescencji
Kubuś po operacji. Znalazł nowy, wspaniały, odpowiedzialny dom.


/wrzesień '2001/ "Piekarczyk" Był obdzierany ze skóry. Przywieziony w bardzo ciężkim stanie. Został uratowany.

był obdzierany ze skóry

coraz zdrowszy
"Piekarczyk" coraz zdrowszy. Znalazł już nowy, dobry dom.


/rok 2001/ "Kostek i Kostka" Znalezione w podwórzu ul. Pomorskiej były krańcowo zagłodzone. Kostka była całkiem nieprzytomna, prawie nie oddychała. Pracownik pogotowia myślał, że zabiera zwłoki psa.

zagłodzone

już pełnym brzuszkiem
Cudem uratowane. Kostek i Kostka ze swoimi nowymi właścicielami.


/rok 2001/ "Piwnica" Została znaleziona pobita, z ranami głowy i straszną chorobą skóry.

pobita, chora

piękna
Piwnica po leczeniu zrobiła się piękna. Ma nowy dom.


/rok 2001/ Doberman pobity ostrym narzędziem. Został uratowany. Pozostały mu tylko blizny na głowie.

pokaleczony doberman


/rok 2001/ Ten piesek trafił do schroniska z dziurą w czaszcze. Prawdopodobnie został postrzelony. Nie udało się go uratować.

postrzelony z broni palnej


/rok 2001/ Znaleziony w rowie, krańcowo zagłodzony stary pies. Nie udało się go uratować. Było już za późno.

umierający w rowie przydroznym


/rok 1998 "Piwnik" Tragicznie pobity. Właściciel chciał go zabić siekierą. Poraniony, krańcowo zagłodzony, z bardzo chora skórą (prawie łysy). Trafił do schroniska nieprzytomny. Został uratowany.

pobity

zdrowy
To jego zdjęcie tuż przed wyjazdem do nowych, dobrych właścicieli.


/-/ "Leśna" Znaleziona w lesie, z wnykiem drucianym wrośniętym w szyję. Po operacji znalazła nowy dom.

znalezionja z wrosniętym w szyję wnykiem


/-/ - Ten pies trafił do schroniska z poderżniętym gardłem. Tylko poważna operacja pomogła ocalić mu życie. Znalazł dobry dom. Na zdjęciu: po operacji.

podrzynano mu gardło

.

  • do strony głównej

  •          
         
       
    Gabi